Marynowane papryczki cherry nadziewane serkiem

Te maleńkie papryczki cherry to prawdziwa eksplozja smaków, są delikatnie pikantne, z nutą słodko-kwaśnej marynaty, idealnie współgrają z kremowym, aksamitnym serkiem, który łagodzi ich zadziorny charakter. To zdecydowanie moja ulubiona przekąska 🙂  Zachwyca nie tylko smakiem, ale i prostotą. Dodatkowo przygotujesz ją w mgnieniu oka, a efekt końcowy wygląda jak z wykwintnej restauracji. Idealna na imprezę, szybką kolację czy jako apetyczny akcent na stole.

Składniki:

Dodatkowo:

Wykonanie:

Serek almette oraz fetę w proporcjach 50:50 przełóż do miseczki i połącz do uzyskania jednolitej konsystencji.  Gotowy farsz przełóż do woreczka strunowego, następnie odrobinę odetnij nożyczkami róg woreczka – dzięki temu papryczki faszeruje się błyskawicznie nie brudząc ich dookoła, zachowując ich estetyczny wygląd. Oczywiście ten krok można pominąć i faszerować małą łyżeczką. 

TUTAJ (klik!) zajdziesz przepis na marynowane papryczki czereśniowe na zimę do słoika.

Smacznego,
I.

Nie zapomnij udostępnić wpisu jeśli ci się spodobał!
Facebook
Twitter
LinkedIn

Pozdrawiam, Iwona

Picture of Iwona

Iwona

Mama rozkosznej córeczki Hani, żona wspaniałego mężczyzny i właścicielka przeuroczego yorka. Moim drugim dzieckiem mój blog, na którym właśnie jesteś :)

Zostań ze mną na dłużej!